Początek tej dyscyplinie dali Skandynawowie. Skijoring czyli jazda na nartach biegowych z psem podpiętym do narciarza za pomocą odpowiedniej uprzęży początkowo była formą rekreacji z psem. Szybko jednak stała się oficjalną konkurencją uprawianą w warunkach naturalnych, które umożliwiały zaangażowanie psa – nie tylko rasy północnej. Jak się bowiem okazuje większość psów sprawdza się w tej dyscyplinie o ile maszer nie potraktuje tematu zbyt ambitnie. Nawet psy krótkowłose w warunkach pełnej zimy też będą zachwycone taką formą „spaceru” o ile temperatura nie spadnie poniżej -10 stopni a dystans będzie umiarkowany.Zachęcamy Państwa do spróbowania swych sił w zimowej przygodzie z psem na nartach. Nie jest to trudny sport, ale jak w większości nowych rzeczy - najtrudniej zrobić pierwszy krok. Chętnie pomożemy!
::zapisySłów parę od instruktora: Gdy sezon dogtrekkingowy się kończy warto pomyśleć o tym, jak miło spędzić czas w słoneczne zimowe dni, nie tracąc ciężko wypracowanej kondycji i linii, oraz zapewniając ruch naszemu czworonożnemu przyjacielowi. Alternatywą może być skijoring. Nie jestem wyczynowym biegaczem ani sportowcem; nie pochwalę się też medalami ani wspaniałymi wynikami z zawodów, mimo to nie mam oporów, aby zaprosić Was do stosunkowo nowej u nas formy ruchu jaką jest skijoring. Podkreślę że poruszając się na nartach z psem nigdzie nie trzeba się spieszyć, nikt nie wykonuje pomiaru czasu, nie traktujemy tego jak zawodów, zasadą jest, że ma to być dobra zabawa dla nas i naszego pupila.Przygodę z skijoringiem można rozpocząć od wolnego tempa ”spacerowego”; chodzi o to by oswoić się z ruchem, potem stopniowo poruszać się szybciej do tempa odpowiadającego danej osobie i oczywiście naszemu pupilowi. Osoby zainteresowane skijoringiem zapraszamy do wspólnej zabawy. Początkującym polecam krótki artykuł, który rozwieje ewentualne wątpliwości czy to sport dla nich.Jacek Krzywoń
>> artykuł "Skijoring dla początkujących", autor: Jacek Krzywoń